W czwartek 22 maja na Starym Rynku w Poznaniu obok wejścia do Galerii Arsenał została odsłonięta nowa rzeźba. Nosi ona dość intrygującą nazwę – Ziemia, której jesteśmy. Praktycznie też od razu stała się ona jednym z chętniej fotografowanych obiektów na Instagramie w Poznaniu. Więc ja też musiałam ją zobaczyć!
Ziemia, której jesteśmy
Rzeźba z daleka przypomina totem lub pień drzewa z poobcinanymi gałęziami pomalowany na różne kolory. Na rzeźbie doszukać możemy się też wielu różnych symboli. Pochodzą one nie tylko z różnych epok, ale też kontynentów. Nawiązują więc do malowideł jaskiniowych czy sztuki rdzennych ludów ameryki. Dzięki czemu tworzą dość abstrakcyjny obraz. Z tego powodu wydaje mi się, że nazwa “Ziemia, której jesteśmy” jest dość trafiona.
Jeśli chodzi o interpretacje rzeźby jakie znalazłam w internecie to w wielu miejscach piszą o tym, że jest ono duchowe. Chodzi bowiem o połączenie nieba z ziemią. Przegląd historii świata, jego doświadczeń ukrytych w obrazie.
Twórcą totemu jest Jakub Julian Ziółkowski, który stworzył to wyjątkowe dzieło z okazji swojego 25-lecia artystycznego. Poznaniacy mogą cieszyć się rzeźbą dzięki Fundacji Voelkel, która zajmuje się udostępnianiem sztuki współczesnej w przestrzeniach publicznych.


Lokalizacja rzeźby
Najnowszą rzeźbę na Starym Rynku podziwiać możemy przy ul. Jana B. Quadro. Czyli za Ratuszem, obok Studzienki Bamberki przy wejściu do Galerii Arsenał.
źródła:









Dodaj komentarz