Wąwóz Vintgar - wyjątkowa atrakcja w Alpach Julijskich
Słowenia

Wąwóz Vintgar – wyjątkowa atrakcja w Alpach Julijskich

Wąwóz Vintgar to jedno z tych miejsc, które trzeba koniecznie zobaczyć na Słowenii. Szczególnie jeśli jest się miłośnikiem natury, gór lub chociaż fotografii.

Trochę historii wąwozu Vintgar

Wąwóz został odkryty Gorje Jakoba Žumera oraz kartografa i fotografa Benedikta Lergetporera. Oczywiście wąwóz w swojej naturalnej formie nie nadawał się do zwiedzania przez wszystkich. Dlatego też Słoweńcy dodali drewniane mostki i ścieżki po, których swobodnie prawie każdy może iść.

Pomimo to osoby niepełnosprawne (na wózkach inwalidzkich) lub z wózkami dziecięcymi mogą mieć problemy w poruszaniu się po nim. Miejscami jest bowiem wąsko i mamy do czynienia ze skałami wystającymi z podłoża.

Zwiedzanie wąwozu

Zwiedzanie wąwozu nie należy do trudnych. Praktycznie od momentu wejścia idziemy cały czas wzdłuż idziemy wzdłuż rzeki Radovna. Sam Wąwóz Vintgar posiada 1,6 kilometra długości, jego ściany w miejscami sięgają nawet do 100 metrów wysokości. Co daje naprawdę oszałamiający widok. Przejście wąwozu zajmuje około godziny w jedną stronę. Oczywiście bez robienia zdjęć – a tego praktycznie nie da się uniknąć. Pamiętajcie, że trzeba jeszcze wrócić – powrotna trasa jest niestety nieco dłuższa. Wycieczka zajmie wam więc około 2-3 godzin.

Ostatni odcinek wąwozu wyznacza most kolejowy, który w poziomie go przecina.

Po przejściu wąwozu znajdujemy się praktycznie w lesie, skąd możemy dojść nad malowniczy wodospad.

Jak się ubrać na zwiedzanie

Z pewnością wszystko zależy od pory roku. Na pewno jednak warto założyć wygodne (nie śliskie) buty. W zależności od pory roku warto też pomyśleć o odpowiednio grubej kurtce najlepiej dostosowanej do warunków górskich. Ubieramy się też na cebulę (lepiej się zabezpieczyć niż zmarznąć). Przydatna może okazać się też czapka.

Koniecznie pamiętaj by zabrać ze sobą składany płaszcz przeciw deszczowy. Tak na wszelki wypadek jak by zaczęło padać (parasol może być problematyczny). Jak byś zapomniał w sklepiku przy wejściu sprzedają peleryny z rękawem do łokcia (cena około 2,50 €). Może okazać się to przydatne w razie opadów wąwóz nie osłania dobrze od deszczu.

Kilka przydatnych informacji podczas zwiedzania

Zazwyczaj woda w wąwozie płynie powoli widać, też w niej pływające ryby. Ja miałam jednak na tyle szczęścia lub nieszczęścia, że akurat od kilku dni padało. Szczęścia bo poziom wody był wysoki i robił oszołamiające wrażenie. Przy czym jednocześnie deszcz padał z góry, ścian i od dołu. Idealna pogoda na kalosze i porządny płaszcz przeciwdeszczowy (pelerynę). Softshell z membraną wodoodporną nie dał rady.

W tym miejscu warto dodać, że Słowenia leży w innej strefie klimatycznej niż Polska. Często jak tam pada to jest to prawie ściana deszczu. Deszcz ten jest jednak trochę cieplejszy niż ten Polski czy nawet Austriacki (sprawdziłam – na jednej wycieczce).

Jak dojechać do wąwozu Vintgar

Wąwóz mieści się w pobliżu wsi Gorje, w odległości około 4 km na północny zachód od Bledu. Oznacza to, że jest praktycznie w środku Alp Julijskich.

Ceny biletów

Ceny biletów na chwilę obecną przedstawiają się następująco:

  • Dorośli 10 €
  • Studenci 7 €
  • Senior, niepełnosprawny 7 €
  • Dzieci 6-15 lat 3 €
  • Dzieci do lat 5 1 €
  • Zwierzęta 3 €

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Dodając komentarz do bloga wyrażam zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez administratora strony.