Choć wiele osób nie zdaje sobie z tego sprawy, to pod obecną siedzibą Radia Poznań mieści się schron przeciwlotniczy. Zbudowany został on dla Arthura Greisera i jego rodziny.

Rezydencja przy ulicy Berwińskiego

Willa, w której zamieszkał Arthur Greiser (główny zarządzający terenem Wielkopolski podczas okupacji Niemieckiej) z rodziną została zbudowana w 1908 r. według projektu Paula Gengera stylu klasycyzmu. Zleceniodawcą był prawnik Paul Uecker – stąd willa czasem nazywana jest jego imieniem (Willa Paula Ueckera). W tym miejscu warto przypomnieć, że Łazarz dołączono do Poznania na początku XX wieku. Willa ta była więc jednym z wielu obiektów budowanych w tym okresie. Dodatkowym jej plusem było sąsiedztwo z obecnym Parkiem Wilsona (po drugiej stronie ulicy). Aż do 1925 roku był tu Ogród Botaniczny, który przekształcono w Park.

Park Wilsona (stara widokówka)
Park Wilsona (stara widokówka)

Po I wojnie światowej (czyli w okresie między wojennym) należała ona do fabrykanta wódek i likierów, Artura Gaede. W późniejszym okresie mieścił się tam również konsulat francuski. Arthur Greiser wprowadził się więc do całkiem ładnego budynku (rezydencji) otoczonego zielenią w rozkwitającej w tamtym czasie dzielnicy stolicy Wielkopolski.

Schron Greisera pod willą Radia Poznań
Siedziba Radia Poznań

Dlaczego zbudowano schron?

W 1941 roku Brytyjczycy zbombardowali Poznań. W nocy z 8 na 9 maja bomba zniszczyła cztery kamienice przy ulicy Śniadeckich i restaurację PWK (Łazarz). Niemcy starali się ukryć wielkość zniszczeń, jednak Arthur Greiser zdawał sobie sprawę, że to może być dopiero początek. Poznań zlokalizowany jest 300 kilometrów od Berlina, co sprawiało że był dobrym miejscem do bombardowania.

Schrony przeciwlotnicze w parku Wilsona

Bombardowania zmusiły Niemców do budowy schronów przeciwlotniczych, których budowa zakończyła się w 1944 roku. Wojsko niemieckie w sumie na terenie Parku Wilsona wybudowało trzy schrony. Miały być one schronieniem dla Niemców mieszkających w luksusowych kamienicach przy ulicy Matejki.

O tym, że Polacy nie mieli do nich wstępu chyba też warto przypomnieć! (Obecnie schrony można zwiedzić podczas np. Dni Twierdzy Poznań).

Potrzeba budowy schronu pod Willą

Oczywiście Greiser jako Namiestnik Kraju Warty (Wielkopolski) nie chciał korzystać z publicznych schronów. Z tego powodu pod jego Willą rozpoczęła się budowa prywatnego schronienia. Zbudowany schron jest więc niewielki, jednak wystarczający by pomieścić rodzinę Greisera.

Po wojnie już w 1945 roku Willa stała się siedzibą rozgłośni radia „Poznań” i jest nim do dnia dzisiejszego. Schron zaś przez wiele lat sprawował funkcję magazynu radiowego. Na co dzień nie jest on dostępny jednak w czasie Dni Twierdzy Poznań, Radio czasem udostępnia go zwiedzającym.

Kim był Arthur Greiser?

Arthur Greiser był politykiem narodowosocjalistycznym oraz prezydentem Senatu Wolnego Miasta Gdańska. W okresie II wojny światowej pełnił również na ziemiach Wielkopolski rolę Hitlerowskiego Namiestnika. Oczywiście Niemcy nie nazywali Wielkopolski, Wielkopolska tylko Krajem Warty (niem. Wartheland) stąd też Greiser był Namiestnikiem Kraju Warty. Mieszkał on wraz z rodziną w tym czasie na obecnej ulicy Berwińskiego 5, w pięknej willi na rogu z ulicą Matejki.

Greiser był głównym zarządcą na terenie Wielkopolski w okresie jej okupacji. Do jego zadań należało np. wysiedlanie Polaków a w ich miejsce sprowadzanie Niemieckich rodzin.

Nowa rezydencja pod Poznaniem w Jeziorach

Willa ta to było dla niego jednak za mało. Dlatego też w latach 1940–1942 w Jeziorach nad Jeziorem Góreckim korzystając z pieniędzy państwowych wybudował sobie dużą rezydencję. Obecnie znajduje się tam dyrekcja i Muzeum Przyrodniczego Wielkopolskiego Parku Narodowego.

Miałam kiedyś okazję być w tym budynku i muszę przyznać, że jest spory (jak pałac). Na jego plecach znajduje się jezioro Góreckie otoczone lasem, puszczą. Na jeziorze zaś wyspa z ruinami prawdziwego zamku zbudowanego dla Klau­dy­ny Dzia­łyń­skiej. Budynek grozi zawaleniem więc na wyspę jest zakaz wstępu. Droga prowadzące do Muzeum nazywana jest Greiserówką.

Aresztowanie Greisera

Arthur Greiser uciekł z Poznania (pod koniec wojny). Został jednak aresztowany w 16 maja 1945 roku przez wojska amerykańskie na terenie miasteczka Krimml (w okolicy Salzburga). Do jego schwytania przyczyniła się Polka z Ostrzeszowa Wlkp., która zgłosiła że widziała go stacjonującym w pobliżu żołnierzom Amerykańskim. Do Poznania na proces został przywieziony 12 czerwca 1946 roku. Proces odbywał się w Auli Uniwersytetu Poznańskiego i zakończył się 9 lipca 1946 roku.

Kilka dni później bo już 21 lipca 1946 o godzinie 7.00 na terenie Poznańskiej Cytadeli Arthur Greiser został stracony przez powieszenie. Egzekucja była publiczna i przyglądało się jej kilka tysięcy osób.

źródła:

Rekomendowane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Dodając komentarz do bloga wyrażam zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez administratora strony.