Pirna Szwajcaria Saksońska w Niemczech
Niemcy

Pirna – krótki spacer po mieście (Saksonia)

Pirna to urokliwe miasto mieszczące się na szlaku kolejowym pomiędzy Berlinem a Pragą. W dawnych czasach pełniło ono rolę uzdrowiskową. Co wydaje mi się w dalszym ciągu jest widoczne w zabudowie starego miasta.

Pirna ulokowana jest w dolinie rzeki Łaby (Dolina Łaby). Region ten zaczyna się w okolicy Drezna i ciągnie aż po Szwajcarię Saksońską. Dolina uchodzi za bardzo malowniczą, z zielonymi wzgórzami, płaskowyżami i miejscami z dość nietypowymi górami.

Fragment historii miasta

Nazwa miejscowości najprawdopodobniej nawiązuje do imienia słowiańskiego boga Peruna. Prawdopodobnie mieściło się tu kiedyś miejsce jego kultu. Wskazywać na to mogą pozostałości archeologiczne.

Historia miasta sięga najprawdopodobniej epoki brązu konkretniej okresu kultury łużyckiej. Słowianie zaś pojawili się tutaj najprawdopodobniej w okresie wczesnego średniowiecza. Pirna uzyskała prawa miejskie około 1240 roku.

Rynek w Pirnie Saksonia na obrazie Canaletto
źródło: https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/83/Canaletto_%28I%29_021.jpg/1920px-Canaletto_%28I%29_021.jpg

W 1293 roku miasto zostało kupione przez Czechów od biskupów z Miśni. Miasto należało do Czech aż do 1405 roku. Z kolei w latach 1697-1706, 1709-1763 wraz z Saksonią była połączona unią personalną z Polską.

W granicach Niemiec Pirna znalazła się dopiero w 1871 roku.

PS: ten biały budynek to Dom Canaletta pochodzący z pocz. XVI w.

Co warto wiedzieć o Pirnie?

Pirna znana jest pod różnymi nazwami takimi jak czes. hist. Perno lub górnołużyckie Pěrno. Ja do tego miasta trafiłam późnym popołudniem po zwiedzaniu Twierdzy Königstein. Dzień był naprawdę upalny a Königstein okazał się prawdziwą patelnią (a był dopiero początek lipca 2023). Dlatego zwiedzanie tego miejsca okazało się dla mnie trochę na siłę. Pomimo to miasto wydało mi się całkiem urokliwe (miejscami wyciągnięte ze starego obrazu). Miasto to całkiem jest też całką niezłą bazą wypadową dla zwiedzania Szwajcarii Saksońskiej. Z tego co widziałam z Pirny jedzie autobus do Bastei i okolic.

Choć wiele osób nie zdaje sobie z tego sprawy to mogły one już widzieć zabytkowy rynek Pirny. Co prawda nie dzisiejszy a ten z 1853 roku. Jest tak dla tego, że został on uwieczniony na obrazie weneckiego malarza Bernardo Bellotto znanego też jako „Canaletto”. Malarz ten chyba lubił malować miasta bo uwiecznił na obrazie również np. Warszawę i Wenecję.

Kamienice starego miasta w Pirnie
Kamienice starego miasta w Pirnie

Jak dojechać do Pirny?

Pirna znajduje się dosłownie kilka kilometrów od Drezna (pod, które administracyjnie podlega). Do tego jak wspomniałam wcześniej leży przy trasie kolejowej łączącej Berlin z Pragą. Ze wszystkich tych 3 miast bez problemu można wiec tutaj dojechać koleją. A jak z Polski? Najlepiej chyba jechać przez Wrocław do Drezna a następnie do Pirny pociąg podobno jeździ kilka razy dziennie.

Co warto zobaczyć w Pirnie?

Rynek

Rynek w Pirnie znajduje się zaledwie kilkanaście minut od rzeki. Jego centralnym miejscem jest ratusz. Miejsce to w przeszłości było bardzo popularne wśród artystów.

ratusz w Pirnie z fontanną
ratusz w Pirnie z fontanną

Kościół Mariacki w Pirnie

Kościół ten znajduje się dosłownie kilka kroków od rynku w Pirnie. Budowę kościoła rozpoczęto w 1502 w stylu późnogotyckim. W ciągu kolejnych lat kościół był rozbudowywany. Przyczyniło się to do powstania naprawdę ciekawego kościoła. Co prawda nieudało mi się wejść do środka, ale podobno wnętrze jest naprawdę fenomenalne. Dużo osób ponoć jest pod wrażeniem sklepienia. Myślę, że następnym razem kiedy będę w Pirnie muszę spróbować tam wejść.

Inne jego nazwy to Marienkirche (Pirna) lub Stadtkirche St. Marien.

Rzeka Łaba

Rzeka od strony rynku oddzielona jest od reszty miasta przez tory kolejowe. Ułożone są one na nasypie kolejowym. Dlatego też trzeba bardzo blisko podejść by zobaczyć krajobraz rzeki.

Nad rzeką koło torów znajduje się parking. Wjechanie na niego samochodem osobowym nie powinno być problematyczne jednak może być to problematyczne dla autokaru. W cale jednak nie chodzi o wysokość przejazdów pod torami, a o szerokość ulic. Miejscami są one naprawdę wąskie i co ważne jednokierunkowe.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Dodając komentarz do bloga wyrażam zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez administratora strony.